Lepsze podejmowanie decyzji: 5 Sposobów na uniknięcie grupowego myślenia

Groupthink jest często postrzegany z negatywną konotacją, ponieważ może prowadzić do utraty indywidualnej kreatywności, wyjątkowości i niezależnego myślenia – kamienia węgielnego każdej kwitnącej firmy. Może występować w grupach różnej wielkości w dowolnej organizacji – ale postawiłem sobie za cel, aby nie doszło do tego w Marco.

Oto pięć sposobów, w jaki celowo unikam myślenia grupowego w naszej organizacji:

1. Zbuduj zróżnicowany zespół.
unikanie groupthink zaczyna się od zatrudniania i promocji. Chociaż łatwiej – i często naturalnie – zatrudniać i promować ludzi, którzy są tacy jak ty i myślą tak jak ty, ważne jest, aby dostrzegać korzyści płynące z różnorodności w zespole kierowniczym. Liderzy sukcesu identyfikują i promują pracowników, którzy mogą zwiększyć swoje umiejętności i dodać do chemii zespołu.
podczas gdy liderzy często dostrzegają potrzebę zbudowania zespołu jednostek o silnych umiejętnościach analitycznych, technicznych i ekspresyjnych, zapominają o znaczeniu indywidualnych osobowości. Tam właśnie leży prawdziwa szansa na uniknięcie grupowego myślenia. Rozpoznawanie różnych osobowości jest jedną rzeczą; jednak rozwijanie chemii wśród tych różnych osobowości jest najważniejsze. Wspólne granie w piaskownicy to znak rozpoznawczy naszego zespołu kierowniczego.

2. Celowo organizować spotkania.
struktura spotkania – zarówno pod względem spójnego harmonogramu, jak i formatu – może pomóc uniknąć myślenia grupowego . Moim zdaniem spotkania nigdy nie powinny być monologiem ani być prowadzone przez jedną osobę – nawet prezesa. Mogą one wydają się być nudne i brak uwagi publiczności i skuteczności. Od ponad 25 lat nasza grupa liderów spotyka się w każdą środę z przypisanymi tematami i wspólną odpowiedzialnością za treść. Odkryłem, że ten format pomógł nam uniknąć myślenia grupowego i uważam, że doprowadził do lepszego podejmowania decyzji w naszej organizacji.

3. Atakować obcych.
dominujące osobowości często mogą kontrolować spotkanie, zwłaszcza w organizacji sprzedaży, takiej jak nasza. Moim zadaniem jest upewnienie się, że inne opinie zostaną wysłuchane. Często spędzam czas przed spotkaniem, aby połączyć się z różnymi osobami, w tym z prezenterami, aby uzyskać ich punkt widzenia na temat spotkania. Chcę poczuć, gdzie ludzie stoją, zanim wejdą na to spotkanie. Pozwala mi to przewidzieć prawdopodobny wynik i upewnić się, że każdy głos jest brany pod uwagę przed podjęciem decyzji. Korzyścią z tego jest to, że zyskujemy poparcie dla kluczowych decyzji i razem odnosimy sukces lub zawiedliśmy.

4. Uzyskaj niefiltrowane dane wejściowe.
to często zaczyna się od zadawania właściwych pytań – we właściwy sposób. Aby uzyskać niefiltrowane informacje zwrotne, musimy zadawać pytania mając to na uwadze. Na przykład, mogę powiedzieć, „mamy otwarcie dla nowego dyrektora sprzedaży i myślę, że Bob ma duże doświadczenie w sprzedaży i wykazał inicjatywę w ciągu ostatniego roku. Myślisz, że jest odpowiednią osobą do tej pracy?”Albo mogę powiedzieć,” musimy znaleźć kogoś, kto ma umiejętności, aby skutecznie przewodzić naszym rosnącym działom sprzedaży. Kogo polecacie i dlaczego?”W obu przypadkach domagam się informacji zwrotnej. Ale w pierwszym przypadku, już wiem, jaka będzie odpowiedź, ponieważ jak zadałem pytanie. Pamiętaj o tym, gdy szukasz opinii. Sposób sformułowania pytania określi jakość odpowiedzi.

5. Spodziewaj się – a nawet zachęcaj-konfliktu.
ważne jest, aby ludzie wiedzieli, że konflikt jest OK, a nawet naturalną częścią naszej kultury tutaj w Marco. Powiedziałbym nawet, że zachęcamy do zdrowego konfliktu między naszymi przywódcami. Oczekuje się, że nasi liderzy – i pracownicy – z szacunkiem stawiają sobie wyzwania. Mając to na uwadze, członkowie naszego zespołu muszą mieć pewność siebie, która pasuje do tego stylu i może zaakceptować wyzwania. Nie jestem zbytnio zadowolony z tego, że w moim zespole są ludzie „tak”.

rozmawialiśmy o myśleniu grupowym i o tym, jak go uniknąć; jednak dążymy do „konsensusu grupowego” – co jest dobrą rzeczą i ostatecznie pożądanym rezultatem. To, co mam na myśli, to „myśl grupowa” oznacza, że nasi menedżerowie zgodzili się z moim punktem widzenia, dlatego podjęliśmy dobrą decyzję. Z drugiej strony, „konsensus Grupowy” bierze pod uwagę proces gromadzenia niefiltrowanych danych wejściowych i być może przechodzenia przez pewne konflikty, aby dojść do ostatecznej decyzji. Oczywiście nie zgadzamy się co do wszystkiego, ale ten proces zwiększa potencjał lepszego wyniku.

Tematy: Przywództwo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.