Strona główna-plytki popełniają błędy na szokujących 20% boisk

ile błędów się popełnia?

wyczerpujące statystyki wydajności arbitrów nie są łatwo znane, śledzone ani udostępniane. Major League Baseball nie wydaje się zainteresowany dzieleniem się danymi historycznymi.

czy to może dlatego, że liczby nie schlebiają?

na szczęście każdy rzut MLB jest śledzony i udostępniany-numery muszą być następnie dostępne, pobierane, sortowane i oceniane. Wymaga to czasu i mocy obliczeniowej. W nowym badaniu przy wsparciu zespołu absolwentów Uniwersytetu Bostońskiego, dokładnie przeanalizowaliśmy, ile piłek nazywa się strajkami i odwrotnie. Oceniono dokładność wszystkich sędziów gospodarzy, a pod uwagę wzięto wiek i doświadczenie.

chociaż ludzki element gry z pewnością dodaje koloru, nasze wyniki pokazują, że wiąże się to z wysokimi kosztami: zbyt wieloma błędami.

wydobywanie danych

wszystkie 30 stadionów Major League Baseball są wyposażone w triangulowane kamery śledzące piłki baseballowe od ręki miotacza, aż przekroczy tablicę domową. Lokalizacja piłki może być śledzona do 50 razy podczas każdego skoku, a dokładność mówi się, że margines błędu wynosi 1 cal. Informacje te są wykorzystywane do oceny zawodników, ale MLB nie dzieli się wynikami w sposób, który pozwala fanom łatwo ocenić wydajność arbitrów.

przeanalizowaliśmy prawie 4 miliony boisk w ciągu ostatnich 11 sezonów regularnych. Te dane, które zostały zebrane przez należące do MLB Statcast i Pitch f / x, zostały posortowane, sformatowane i nałożone na standardową mapę strefy uderzenia.

przykład piłek i uderzeń nałożonych na strefę uderzeń z meczu 2010 pomiędzy Boston Red Sox i Toronto Blue Jays. Czerwone punkty były nazywane strajków, a zielone punkty były nazywane piłki. Źródło: Pitch F / X

korzystając z tej dostępnej technologii, mierzyliśmy wezwania do piłki i uderzenia pod kątem dokładności. Następnie uszeregowaliśmy współczynniki błędów dla każdego aktywnego arbitra, tworząc ” Bad Call Ratio.”Im wyższy stosunek, tym gorszy sędzia.

ustalenia były niepokojące.

nieudane połączenia i wysoki poziom błędów są powszechne. Arbitrzy MLB home plate wykonują nieprawidłowe połączenia co najmniej 20% czasu — co piąty. W sezonie 2018 arbitrzy MLB wykonali 34 246 błędnych piłek i uderzeń, średnio 14 na mecz, czyli 1,6 na inning. W ubiegłym sezonie 55 meczów — 2,2% ogółu rozegranych-zakończyło się błędnym powołaniem.

kiedy pałkarze mieli dwa uderzenia, Współczynnik błędów dla wszystkich arbitrów wzrósł — nieprawidłowe połączenia zdarzają się 29% czasu, prawie dwukrotnie więcej niż w przypadku, gdy pałkarz miał jedno uderzenie lub nie miał żadnego uderzenia.

odkryliśmy również, że najwyższy wskaźnik błędów nie pochodzi od młodszych, mniej doświadczonych sędziów; pochodzili od starszych, doświadczonych sędziów. Przeciętny sędzia MLB ma 46 lat, z 13-letnim doświadczeniem. Jednak najlepsze wyniki w latach 2008-2018 miały średnią wieku 33 lat i miały mniej niż trzy lata doświadczenia na najwyższym poziomie ligowym. Jak zawodowi gracze baseballowi, zawodowi sędziowie wydają się osiągać szczyt w pewnym wieku.

pomimo lat dowodów opartych na danych, MLB notorycznie sprzeciwiał się wycofywaniu źle działających sędziów i zatrudnianiu bardziej wydajnych. Liga pozostaje w czołówce ze starzejącymi się sędziami, co utrudnia nowym talentom wywieranie wpływu.

sędziowie nadal mogą odgrywać rolę

na wszystkie sposoby, w jakie MLB wprowadziło technologię do gry — pistolet radarowy, natychmiastowe odtwarzanie, grafika boiska, radar dopplerowski — Liga opierała się tej technologii, aby pomóc w wywoływaniu piłek i uderzeń.

sędziowie nadal nazywają piłki i strajki, jak to zrobili sto lat temu, kiedy Babe Ruth grał.

nie proponuję, żeby baseball sprowadzał Roboty i zwalniał arbitrów. baseball ma zbyt wiele jednorazowych sytuacji i zawiłości, by zakładać, że bot mógłby zastąpić arbitra. Ale MLB ma wyjątkową okazję do wykorzystania istniejącej technologii i wzmocnienia współpracy między człowiekiem a oprogramowaniem, aby sędziowie mogli lepiej wykonywać swoją pracę.

sędziowie mogą być łatwo wyposażeni w nauszniki łączące je z centrum sterowania, które przekazuje informacje o piłce i uderzeniu w czasie rzeczywistym. Ci sędziowie wspomagani technologicznie mogli wykonywać połączenia poprawnie, szybko i bez wysiłku. Honorowe i ukochane znaki, sygnały i dźwięki za płytą nadal istniałyby. A arbitrzy mogą pozostać ostatecznym arbitrem, mając możliwość nadpisania w pewnych okolicznościach, takich jak jeśli piłka uderzy w ziemię przed przekroczeniem płyty lub jeśli wystąpi awaria systemu.

silna Rekrutacja, zatrudnianie i zatrzymywanie najwyższej jakości arbitrów w połączeniu z pomocami technicznymi zmniejszyłoby poziom błędów, a także pomogłoby złagodzić stronnicze rozmowy na boisku. Subiektywność strefy uderzeń zostałaby zminimalizowana, pozwalając pałkarzom i miotaczom skupić się bardziej na swoim rzemiośle, a mniej na zgadywaniu dziwactw strefy uderzeń konkretnego arbitra. Zmniejszyłoby to również konflikty między drużynami a sędziami. I wyobraź sobie, jak bardzo wrażenia graczy i fanów poprawiłyby się, gdyby zniknęło ponad 34 000 nieprawidłowych połączeń rocznie.

Mark T. Williams to James E. Freeman wykładowca zarządzania na Uniwersytecie Bostońskim. Zostało to po raz pierwszy opublikowane przez the Conversation — „Analiza prawie 4 milionów rzutów pokazuje, ile błędów popełnia sędzia”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.